Ładnie i rzeczowo napisany artykuł. Dobrze wiedzieć nieco więcej o polskiej społeczności i jej historii na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci na szkockiej ziemi! Pozdrawiam wszystkich Polaków!
Co robimy
Dyżury w biurze PAA
35A Union Street, III piętro.Wtorek: 19:00 - 20:30
Czwartek: 12:15 - 13:00
Piątek: 17:00 - 18:30
Sobota: 9:30 - 12:00
Logowanie
Składki online
| Historia Polish Association Aberdeen |
|
|
|
| Autor: Marta Biskup |
| Środa, 27 Maj 2009 10:32 |
|
Korzenie Polish Association Aberdeen Korzenie Polish Association Aberdeen sięgają czasów bezpośrednio po II Wojnie Światowej. Tysiące polskich żołnierzy, członków Polskich Sił Zbrojnych walczących na froncie zachodnim, podporządkowanych Rządowi Polskiemu przebywającemu w czasie wojny w Londynie, stacjonowało w Wielkiej Brytanii. Po wojnie Polska znalazła się w strefie dominacji sowieckiej i wielu żołnierzy zdecydowało się na pozostanie na emigracji, obawiając się stalinowskich represji. Nie było to bezpodstawne. Jak pokazały losy tych nielicznych, którzy wrócili do kraju, w okupowanej przez komunistów ojczyźnie traktowani byli jako element wysoce podejrzany, czekały na nich procesy za „wysługiwanie się mocarstwom zachodnim”, czesto kończące się bezpodstawnym uwięzieniem i obozami przymusowej pracy, nieczęsto również zesłaniem na Syberię do stalinowskich gułagów. Wielu swój powrót do ojczyzny przypłaciło życiem. Nic dziwnego, że polscy żołnierze nie chcieli wracać do kraju. Polskie oddziały w Wielkiej Brytanii stacjonowały również w Szkocji. Po demobilizacji Polakom nie było lekko. Wiele lat musiało upłynąć, aż znaleźli sobie miejsce w nowym kraju. Były to ogólnie ciężkie powojenne czasy. Sami Brytyjczycy mieli problem jak znaleźć zatrudnienie w zdemilitaryzowanej gospodarce dla swoich eks-żołnierzy. Wiele gałęzi przemysłu było zdominowanych przez związki zawodowe, które otwarcie sprzeciwiały się zatrudnianiu Polaków. W kilku dziedzinach gospodarki Polacy mieli pozwolenie na zatrudnienie bez żadnych problemów: w górnictwie, budownictwie i kamieniołomach, rolnictwie i rybołówstwie. Życie polskich kombatantów w Szkocji zaczęło toczyć się w miarę normalnym trybem. Rozjechali się po całej Szkocji w poszukiwaniu miejsca pracy i osiedlenia. Wielu z nich trafiło do Aberdeen i okolic. Ponieważ byli to przeważnie młodzi mężczyźni, większość z nich założyła rodziny, żeniąc się ze Szkotkami. Prawdopodobnie te mieszane małżeństwa polsko-szkockie, są jednym z najważniejszych czynników integracyjnych, jakie zaistniały w tamtym okresie. Pierwsze spotkania Wtedy na poczatku nie było jeszcze oficjalnego stowarzyszenia w Aberdeen, chociaż Polacy spotykali się regularnie w weekendy. W latach 60-tych, na wzór innych miast, postanowiono zrzeszyć byłych żolnierzy, by sobie wzajemnie pomagać i pielegnować pamięć o polskim czynie zbrojnym w czasie II Wojny Światowej. W tym celu zalożono Koło Stowarzyszenia Polskich Kombatantów (SPK). Jego założycielem i prezesem przez ponad 40 lat , aż do śmierci w 2008 roku, był mecenas William Swienczyk-Pyka. Powstanie PAA W latach 90-tych Polonia w Aberdeen i regionie Aberdeenshire liczyła już wiele rodzin oraz rozrosła się na kilka pokoleń. Zaistniała naturalna potrzeba na zacieśnienie zwiazków z polskimi korzeniami wśród nowego pokolenia, dzieci i wnuków polskich kombatantów oraz, wtedy jeszcze nielicznej, nowej emigracji z lat 80-tych. Z inicjatywą wyszło Kolo SPK w Aberdeen. W 1993 roku mecenas Pyka napisał odezwę w gazecie Press & Journal, do Polakow i Szkotów polskiego pochodzenia, wzywając do stawienia się wszystkich zainteresowanych utworzeniem nowej organizacji polonijnej. Miejscem spotkania był Dee Motel, nieistniejący już dzisiaj (teraz w tym miejscu jest Boots – Bridge of Dee). W wyznaczonym dniu stawiło się ponad 160 osób ze wszystkich stron Aberdeenshire. Została powołana organizacja Polish Association Aberdeen, jako stowarzyszenie socjo-kulturalne działające na rzecz krzewienia kultury polskiej, języka polskiego oraz integracji z lokalną społecznością szkocką. W swoim założeniu organizacja miała zrzeszać nie tylko Polaków (bo SPK ze swojej nazwy i natury mogło zrzeszać tylko Polaków, byłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych), ale i Szkotów polskiego pochodzenia oraz Szkotów zaangażowanych w interesy polskiej społeczności, szkockich małżonków i polsko-szkockie dzieci. Członkowie Kola SPK zostali automatycznymi członkami nowego stowarzyszenia. Na tym zebraniu powołano pierwszy zarząd PAA. Do jego władz zostali wybrani przez glosowanie: Paul Gogolinski na stanowisko Prezesa, Mike Clegg na stanowisko Sekretarza i Graeme Duncan na stanowisko Skarbnika. Mecenas William Swienczyk-Pyka, jako prezes Koła SPK, został honorowym prezydentem w zarządzie PAA. Nowy zarząd miał dobrać sobie współpracowników i postanowiono w terminie 2 tygodni zwołać zebranie zarządu. Odbyło się ono w Mill of Mondurno (Bridge of Don), gdzie oficjalnie dokoptowano do składu Iwonę Cults na stanowisko Wiceprezesa. Mike Clegg napisał Statut PAA, który został sprawdzony przez mecenasa Pykę i zatwierdzony na zebraniu członków. PAA została również zgłoszona do Stowarzyszenia Polaków w Wielkiej Brytanii. Imprezy PAA Do tradycji PAA zaczeły wpisywać się organizowane imprezy. Jedną z najważniejszych był coroczny Dinner Dance Ball. Pierwszy odbył się w restauracji Windsor Court (gdzie dzisiaj jest Jimmy Chung Restaurant przy Great Western Road). Warto nadmienić, że z uwagi na pojemność Sali, było tam miejsce tylko dla 160 osób, bilety sprzedawano na zasadzie „kto pierwszy ten lepszy – first come, first served” a tylu było chętnych, że trzeba było ludziom odmawiać, jeśli spóźnili się i zgłosili po zapełnieniu miejsc. Przez prawie 10 lat Dinner Dance odbywały się w Skean Dhu Hotel w Dyce, gdzie było miejsce dla 360 osób. W 1995 roku odbył się w Assembly Room wielki bal zorganizowany przez Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej w Edynburgu, z udzialem polskich organizacji z Edynburga, Dundee, Perth, Kinkorth i Aberdeen. Warto nadmienić, że w latach 90-tych Ewa Ritchie, pianistka, prowadziła zespół wokalny ok. 16 dziewcząt, wykonujący podczas wspólnych imprez polskie piosenki. Pani Ewa prezentowała również polskie utwory na fortepianie. W tym okresie należało również do tradycji, że podczas wspólnych imprez, grupy dzieci deklamowały polskie wiersze. Innym tradycyjnym spotkaniem w PAA było przez wiele lat Easter Party w Cults Hotel, gdzie członkowie PAA przynosili polskie specjały kulinarne na wspólną biesiadę i zabawę. W 2004 roku honorowym gościem Easter Party był znany polski reżyser, Krzysztof Zanussi. W kinie Belmont odbył się festiwal filmów tego wielkiego reżysera. Przez jakiś czas odbywał się również Summer Ball w Norwoodhall Hotel i mimo letnich urlopów zawsze gromadził około 80 chętnych. Póżniej letnie spotkania zostały organizowane w formie Barbecue Party. W pierwszym okresie odbywały się one tradycyjnie w shellowskim klubie Woodbank w Cults. Przedstawiciele PAA corocznie biorą udział w wielu uroczystościach poświęconych upamiętnianiu polskiego czynu zbrojnego w czasie II Wojny Światowej, m.in. w listopadowych uroczystościach na cześć poległych polskich żolnierzy na Wojskowym Cmentarzu w Perth. Znajdują się tam groby kilkuset polskich żołnierzy i polskich sanitariuszek wojskowych, stacjonujących w Szkocji, którzy walczyli na frontach Europy Zachodniej i ciężko ranni przywożeni byli do szpitala wojskowego w Perth. Od czasu do czasu czlonkowie PAA byli zapraszani do odwiedzenia bratnich polskich organizacji na terenie Szkocji. W 2003 roku odbyło się pamiętne spotkanie w Sikorski Polish Club w Glasgow. PAA zostało zaproszone na wspólny wieczór do Glasgow. Nie zabrakło polskich potraw, a główną atrakcją wieczoru był występ polonijnego zespołu folkorystycznego Rysy. W ostatnich latach organizowano również imprezy na wolnym powietrzu, m.in. Polski Piknik w Seaton Park. W pikniku wzięło udział kilkaset osób. Były przygotowane polskie potrawy, kiełbaski z grilla, a dla dzieci zorganizowano specjalne zabawy. Podobnie udane były ostatnie Andrzejko-Mikołajki, polączone z dyskoteką z polskim DJ-em. 15-sto lecie Wieczorem 2 lutego 2008 roku w Palm Court Hotel w Aberdeen, odbyło się uroczyste spotkanie członkow PAA oraz SPK z okazji 15-sto lecia utworzenia Polish Association Aberdeen. W obiedzie połączonym z zabawą karnawałową, jako goście honorowi uczestniczyli: Burmistrz Miasta Aberdeen Peter Stephen wraz z żona Sandrą, Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Szkocji Aleksander Dietkow oraz Konsul RP Anna Dzieciołowska, którzy przybyli z Edynburga w towarzystwie senatora Andrzeja Persona – zastepcy przewodniczacego Komisji do Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Senatu RP, Naczelnika Wydziału ds. Polonii w Departamencie Konsularnym i Polonii Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzadu RP – Wojciecha Tycińskiego oraz Kierownika Działu Programowego Biura Polonii Senatu RP Ewy Czarniawskiej. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele organizacji polonijnych z Edynburga i Dundee. Łącznie spotkało się ok. 100 osób. PAA współcześnie Podczas kadencji ostatniej prezes, Grażyny Jeffreys, jednym z głównych zadań była pomoc grupie inicjatywnej w stworzeniu szkoły sobotniej dla polskich dzieci w Aberdeen, gdzie mogłyby uczestniczyć w zajęciach języka polskiego i historii polskiej oraz, fakultatywnie, religii w języku polskim. Jednym z nowych obszarów działania zarządu było również organizowanie wycieczek krajoznawczych po Szkocji. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w maju 2004 roku i napływie nowej emigracji, przed PAA stoja nowe zadania i wyzwania w celu kontunuowania polskich tradycji i polskiej kultury oraz integracji z lokalną społecznością. Prezesi Polish Association Aberdeen: Paul Gogolinski (1993 - 1995) Iwona Cults (1995 - 1998) Andrew Medwid (1998 - 2006) Michal Czyzyk (2006 - 2007) Grazyna Jeffreys (2007 - 2009) Piotr Szumnarski (2009 – obecnie) |




