Historia Polish Association Aberdeen

Korzenie Polish Association Aberdeen

Korzenie Polish Association Aberdeen sięgają czasów bezpośrednio po II Wojnie Światowej. Tysiące polskich żołnierzy, członków Polskich Sił Zbrojnych walczących na froncie zachodnim, podporządkowanych Rządowi Polskiemu przebywającemu w czasie wojny w Londynie, stacjonowało w Wielkiej Brytanii. Po wojnie Polska znalazła się w strefie dominacji sowieckiej i wielu żołnierzy zdecydowało się na pozostanie na emigracji, obawiając się stalinowskich represji. Nie było to bezpodstawne. Jak pokazały losy tych nielicznych, którzy wrócili do kraju, w okupowanej przez komunistów ojczyźnie traktowani byli jako element wysoce podejrzany, czekały na nich procesy za „wysługiwanie się mocarstwom zachodnim”, czesto kończące się bezpodstawnym uwięzieniem i obozami przymusowej pracy, nieczęsto również zesłaniem na Syberię do stalinowskich gułagów. Wielu swój powrót do ojczyzny przypłaciło życiem. Nic dziwnego, że polscy żołnierze nie chcieli wracać do kraju.

Polskie oddziały w Wielkiej Brytanii stacjonowały również w Szkocji. Po demobilizacji Polakom nie było lekko. Wiele lat musiało upłynąć, aż znaleźli sobie miejsce w nowym kraju. Były to ogólnie ciężkie powojenne czasy. Sami Brytyjczycy mieli problem jak znaleźć zatrudnienie w zdemilitaryzowanej gospodarce dla swoich eks-żołnierzy. Wiele gałęzi przemysłu było zdominowanych przez związki zawodowe, które otwarcie sprzeciwiały się zatrudnianiu Polaków. W kilku dziedzinach gospodarki Polacy mieli pozwolenie na zatrudnienie bez żadnych problemów: w górnictwie, budownictwie i kamieniołomach, rolnictwie i rybołówstwie.

Życie polskich kombatantów w Szkocji zaczęło toczyć się w miarę normalnym trybem. Rozjechali się po całej Szkocji w poszukiwaniu miejsca pracy i osiedlenia. Wielu z nich trafiło do Aberdeen i okolic. Ponieważ byli to przeważnie młodzi mężczyźni, większość z nich założyła rodziny, żeniąc się ze Szkotkami. Prawdopodobnie te mieszane małżeństwa polsko-szkockie, są jednym z najważniejszych czynników integracyjnych, jakie zaistniały w tamtym okresie.


Pierwsze spotkania

Wtedy na poczatku nie było jeszcze oficjalnego stowarzyszenia w Aberdeen, chociaż Polacy spotykali się regularnie w weekendy. W latach 60-tych, na wzór innych miast, postanowiono zrzeszyć byłych żolnierzy, by sobie wzajemnie pomagać i pielegnować pamięć o polskim czynie zbrojnym w czasie II Wojny Światowej. W tym celu zalożono Koło Stowarzyszenia Polskich Kombatantów (SPK). Jego założycielem i prezesem przez ponad 40 lat , aż do śmierci w 2008 roku, był mecenas William Swienczyk-Pyka.


Powstanie PAA

W latach 90-tych Polonia w Aberdeen i regionie Aberdeenshire liczyła już wiele rodzin oraz rozrosła się na kilka pokoleń. Zaistniała naturalna potrzeba na zacieśnienie zwiazków z polskimi korzeniami wśród nowego pokolenia, dzieci i wnuków polskich kombatantów oraz, wtedy jeszcze nielicznej, nowej emigracji z lat 80-tych.

Z inicjatywą wyszło Kolo SPK w Aberdeen. W 1993 roku mecenas Pyka napisał odezwę w gazecie Press & Journal, do Polakow i Szkotów polskiego pochodzenia, wzywając do stawienia się wszystkich zainteresowanych utworzeniem nowej organizacji polonijnej. Miejscem spotkania był Dee Motel, nieistniejący już dzisiaj (teraz w tym miejscu jest Boots – Bridge of Dee). W wyznaczonym dniu stawiło się ponad 160 osób ze wszystkich stron Aberdeenshire. Została powołana organizacja Polish Association Aberdeen, jako stowarzyszenie socjo-kulturalne działające na rzecz krzewienia kultury polskiej, języka polskiego oraz integracji z lokalną społecznością szkocką. W swoim założeniu organizacja miała zrzeszać nie tylko Polaków (bo SPK ze swojej nazwy i natury mogło zrzeszać tylko Polaków, byłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych), ale i Szkotów polskiego pochodzenia oraz Szkotów zaangażowanych w interesy polskiej społeczności, szkockich małżonków i polsko-szkockie dzieci.

Członkowie Kola SPK zostali automatycznymi członkami nowego stowarzyszenia. Na tym zebraniu powołano pierwszy zarząd PAA. Do jego władz zostali wybrani przez glosowanie: Paul Gogolinski na stanowisko Prezesa, Mike Clegg na stanowisko Sekretarza i Graeme Duncan na stanowisko Skarbnika. Mecenas William Swienczyk-Pyka, jako prezes Koła SPK, został honorowym prezydentem w zarządzie PAA. Nowy zarząd miał dobrać sobie współpracowników i postanowiono w terminie 2 tygodni zwołać zebranie zarządu. Odbyło się ono w Mill of Mondurno (Bridge of Don), gdzie oficjalnie dokoptowano do składu Iwonę Cults na stanowisko Wiceprezesa. Mike Clegg napisał Statut PAA, który został sprawdzony przez mecenasa Pykę i zatwierdzony na zebraniu członków. PAA została również zgłoszona do Stowarzyszenia Polaków w Wielkiej Brytanii.

Imprezy PAA

Do tradycji PAA zaczeły wpisywać się organizowane imprezy. Jedną z najważniejszych był coroczny Dinner Dance Ball. Pierwszy odbył się w restauracji Windsor Court (gdzie dzisiaj jest Jimmy Chung Restaurant przy Great Western Road). Warto nadmienić, że z uwagi na pojemność Sali, było tam miejsce tylko dla 160 osób, bilety sprzedawano na zasadzie „kto pierwszy ten lepszy – first come, first served” a tylu było chętnych, że trzeba było ludziom odmawiać, jeśli spóźnili się i zgłosili po zapełnieniu miejsc.

Przez prawie 10 lat Dinner Dance odbywały się w Skean Dhu Hotel w Dyce, gdzie było miejsce dla 360 osób. W 1995 roku odbył się w Assembly Room wielki bal zorganizowany przez Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej w Edynburgu, z udzialem polskich organizacji z Edynburga, Dundee, Perth, Kinkorth i Aberdeen.
chor_paa

Zespół Wokalny PAA, lata dziewięćdziesiąte XX wieku.

Warto nadmienić, że w latach 90-tych Ewa Ritchie, pianistka, prowadziła zespół wokalny ok. 16 dziewcząt, wykonujący podczas wspólnych imprez polskie piosenki. Pani Ewa prezentowała również polskie utwory na fortepianie. W tym okresie należało również do tradycji, że podczas wspólnych imprez, grupy dzieci deklamowały polskie wiersze.

Innym tradycyjnym spotkaniem w PAA było przez wiele lat Easter Party w Cults Hotel, gdzie członkowie PAA przynosili polskie specjały kulinarne na wspólną biesiadę i zabawę.

W 2004 roku honorowym gościem Easter Party był znany polski reżyser, Krzysztof Zanussi. W kinie Belmont odbył się festiwal filmów tego wielkiego reżysera.

Przez jakiś czas odbywał się również Summer Ball w Norwoodhall Hotel i mimo letnich urlopów zawsze gromadził około 80 chętnych. Póżniej letnie spotkania zostały organizowane w formie Barbecue Party. W pierwszym okresie odbywały się one tradycyjnie w shellowskim klubie Woodbank w Cults.

Przedstawiciele PAA corocznie biorą udział w wielu uroczystościach poświęconych upamiętnianiu polskiego czynu zbrojnego w czasie II Wojny Światowej, m.in. w listopadowych uroczystościach na cześć poległych polskich żolnierzy na Wojskowym Cmentarzu w Perth. Znajdują się tam groby kilkuset polskich żołnierzy i polskich sanitariuszek wojskowych, stacjonujących w Szkocji, którzy walczyli na frontach Europy Zachodniej i ciężko ranni przywożeni byli do szpitala wojskowego w Perth.

Od czasu do czasu czlonkowie PAA byli zapraszani do odwiedzenia bratnich polskich organizacji na terenie Szkocji. W 2003 roku odbyło się pamiętne spotkanie w Sikorski Polish Club w Glasgow. PAA zostało zaproszone na wspólny wieczór do Glasgow. Nie zabrakło polskich potraw, a główną atrakcją wieczoru był występ polonijnego zespołu folkorystycznego Rysy.

W ostatnich latach organizowano również imprezy na wolnym powietrzu, m.in. Polski Piknik w Seaton Park. W pikniku wzięło udział kilkaset osób. Były przygotowane polskie potrawy, kiełbaski z grilla, a dla dzieci zorganizowano specjalne zabawy. Podobnie udane były ostatnie Andrzejko-Mikołajki, polączone z dyskoteką z polskim DJ-em.

15-sto lecie

Wieczorem 2 lutego 2008 roku w Palm Court Hotel w Aberdeen, odbyło się uroczyste spotkanie członkow PAA oraz SPK z okazji 15-sto lecia utworzenia Polish Association Aberdeen. W obiedzie połączonym z zabawą karnawałową, jako goście honorowi uczestniczyli: Burmistrz Miasta Aberdeen Peter Stephen wraz z żona Sandrą, Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Szkocji Aleksander Dietkow oraz Konsul RP Anna Dzieciołowska, którzy przybyli z Edynburga w towarzystwie senatora Andrzeja Persona – zastepcy przewodniczacego Komisji do Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Senatu RP, Naczelnika Wydziału ds. Polonii w Departamencie Konsularnym i Polonii Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzadu RP – Wojciecha Tycińskiego oraz Kierownika Działu Programowego Biura Polonii Senatu RP Ewy Czarniawskiej. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele organizacji polonijnych z Edynburga i Dundee. Łącznie spotkało się ok. 100 osób.


PAA współcześnie

Podczas kadencji prezes Grażyny Jeffreys, jednym z głównych zadań była pomoc grupie inicjatywnej w stworzeniu szkoły sobotniej dla polskich dzieci w Aberdeen, gdzie mogłyby uczestniczyć w zajęciach języka polskiego i historii polskiej oraz, fakultatywnie, religii w języku polskim.
Jednym z nowych obszarów działania zarządu było również organizowanie wycieczek krajoznawczych po Szkocji.
Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w maju 2004 roku i napływie nowej emigracji, przed PAA stoją nowe zadania i wyzwania w celu kontunuowania polskich tradycji i polskiej kultury oraz integracji z lokalną społecznością.

Prezesi Polish Association Aberdeen:

Paul Gogolinski (1993 - 1995)
Iwona Cults (1995 - 1998)
Andrew Medwid (1998 - 2006)
Michal Czyzyk (2006 - 2007)
Grazyna Jeffreys (2007 - 2009)
Piotr Szumnarski (2009 – 2011)

Marta Biskup (2011 - 2015)

Paweł Furman (2015 - obecnie)

Opracował Mariusz Niedziołko na podstawie wywiadu udzielonego przez Mike'a Clegga i Ele Clegg, Marie Thompson i Stanisława Machlika w dniu 21 Stycznia 2009.


Archiwum ( stara strona PAA ) http://v1.paaberdeen.wwcs.me.uk/